27, kwi 2025
Ogromne koszty ETS2
Jak już pisałem 27 lutego 2024 co czeka Polaków od 1 stycznia 2027 2028 – system ets2 opisywałem duży wzrost opłat za emisje CO2 dla wszystkich którzy używają paliw kopalnych (węgiel, gaz ziemny, ropa, olej opałowy) na cele ogrzewania i swojej działalności gospodarczej. Autorzy: Wanda Buk – adwokat i manager z doświadczeniem w sektorach regulowanych oraz Marcin Izdebski ekspert Fundacji Republikańskiej specjalizujący się w tematyce energetycznej i gospodarczej opracowali raport przyszłości „Analiza wpływu ETS2 na koszty życia Polaków” który w swojej analizie poszli dużo dalej i obejmują większą i skrupulatną analizę na najbliższe 30 lat od 2025 – 2055 roku.
Spis treści
Co to jest ETS2?
Europejski System Handlu Emisjami (EU ETS) – znany także jako „wspólnotowy rynek uprawnień do emisji dwutlenku węgla (CO2)” lub system ETS. Jest to najdalej idąca na świecie inicjatywa w obszarze redukcji emisji CO₂ z atmosfery na terenie UE (tak jakby atmosfera miała jakieś granice). Ambicja osiągnięcia neutralności klimatycznej UE do 2050 r. konsekwentnie wprowadza nowe polityki i regulacje dotykające praktycznie każdej dziedziny życia Europejczyków. Deklarując, że prowadzona transformacja ma być opłacalna, wyważona społecznie i sprawiedliwa, przeprowadziła nowelizację Dyrektywy o systemie handlu uprawnieniami do emisji wprowadzając nowy, równoległy do dotychczasowego EU ETS, mechanizm ETS2 obejmujący transport i budownictwo. Mechanizm ma rozpocząć funkcjonowanie od 1 stycznia 2027 2028 r.
Nowy system obejmie opłatami emisje pochodzące ze spalania paliw przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa dotychczas nie objęte systemem ETS1, m.in. małe ciepłownie, piekarnie, gastronomie, sklepy. Dodatkowe koszty będą ukryte w cenie paliw kopalnych m.in. węgla, gazu, oleju opałowego, paliw silnikowych. Koszt zakupu paliw wzrośnie nie tylko o wysokość opłaty emisyjnej, ale także wysokość podatku VAT naliczanego od tej opłaty.
Polska jest jednym z krajów, którego obywatele najdotkliwiej odczują uruchomienie ETS2. Ze względów klimatycznych należymy do grona państw z zapotrzebowaniem na ciepło przekraczającym średnią unijną. Mamy też najwyższe w Europie wykorzystanie węgla, będącego najbardziej emisyjnym paliwem, do ogrzewania budynków mieszkalnych. Najwyższe koszty systemu ETS2 będą ponosili mieszkańcy najstarszych, nieocieplonych budynków jednorodzinnych. W Polsce w 2022 roku udział wydatków na energię końcową, w relacji do całości wydatków był jednym z najwyższych w UE – w Polsce wyniósł 7,8%, o 0,1% wyprzedzili nas jedynie Słowacy, natomiast średnia unijna to 5,1%. Wzrost kosztów nabycia paliw transportowych dotknie gospodarstwa domowe zarówno bezpośrednio, gdy tankują samochód, jak również pośrednio. Pośredni wpływ będzie dotyczył zwiększonych kosztów usług transportowych.
Przy założeniu zużycia paliw na poziomie z 2023 roku łączny koszt netto zakupu uprawnień
do emisji związanych z transportem wyniesie w 2027 2028 roku około 11,5 mld zł, a w 2030 roku
wzrośnie do 21 mld zł. Tak wysoki wzrost kosztów nabycia paliw będzie zmuszał przedsiębiorców z innych branż do podnoszenia cen swoich towarów i usług.
Gwałtowny wzrost cen odczujemy dwukrotnie – po uruchomieniu ETS2 w 2027 2028 r. i w 2030 r. – po połączeniu się ETS1 i ETS2. W początkowym okresie, w przypadku wzrostu ceny uprawnień do emisji CO₂ powyżej 45 euro za tonę, nastąpi zwiększenie dostępnej na rynku liczby uprawnień do emisji, czego efektem może być spadek ich cen. Komisja Europejska już w 2028 przewiduje wzrost cen powyżej pierwotnie zakładanego pułapu 45 euro za tonę do poziomu 50 euro w 2028 roku, która będzie sukcesywnie rosła aż do 520 euro za tonę CO₂ w 2055 r.
Stawki mogą brzmieć niewinnie, ale chodzi o dziesiątki tysięcy złotych, które będą pobierane z najbiedniejszych rodzin, których nie stać na drogie nowoczesne systemy ogrzewania.
🏠 Ogrzewanie gazowe: Z danych Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) wynika, że w Polsce zarejestrowano około 3,3 miliona źródeł ciepła na gaz ziemny, co stanowi 23,8% wszystkich zgłoszonych instalacji grzewczych.
🔥 Ogrzewanie węglowe: W tym samym rejestrze znajduje się około 2,8 miliona źródeł ciepła na paliwa stałe, z czego ponad połowa to kotły węglowe. Oznacza to, że w Polsce wciąż funkcjonuje około 1,4 miliona kotłów węglowych o stanowi 10,1% wszystkich zgłoszonych instalacji grzewczych.
Łącznie około 34 % gospodarstw domowych w Polsce odczuje w znacznym stopniu wprowadzenie sytemu opłat ETS2. Co trzecia rodzina w Polsce będzie musiała wygospodarować kilkadziesiąt tysięcy złotych na podatki klimatyczne które obowiązują tylko w UE, a które nie zmienią globalnie klimatu i nie spowodują założonych celów tylko zniszczą finansowo Polaków. Tutaj pisałem o tym że są naukowcy podważający antropogeniczną przyczynę zwiększenia ilości CO2
Stany zjednoczone Ameryki USA już się obudziły, czas obudzić się też UE:
Takie szacunki przygotowali analitycy w raporcie „Analiza wpływu ETS2 na koszty życia Polaków”.
Szczegółowa analiza „Analiza wpływu ETS2 na koszty życia Polaków”
Raport: „Zielony rachunek sumienia. Prawdziwe koszty transformacji energetycznej!”
Na stronie https://fundacjacsr.pl/zielony-rachunek-sumienia-prawdziwe-koszty-transformacji-energetycznej można pobrać szczegółowy raport o prawdziwych kosztach transformacji energetycznej.
„W raporcie obalamy szereg mitów – przede wszystkim ten, że więcej OZE oznacza automatycznie niższe rachunki dla odbiorców końcowych. Na podstawie danych z 27 państw UE pokazujemy, że kraje z największym udziałem fotowoltaiki i energetyki wiatrowej – takie jak Niemcy, Holandia czy Dania – wcale nie należą do tych, gdzie energia jest najtańsza. Wręcz przeciwnie – często płacą więcej niż kraje z większym udziałem źródeł konwencjonalnych. Dane mówią jasno że to nie sama cena energii, lecz narastające koszty systemowe stają się głównym źródłem rosnących rachunków”
Główny analityk Fundacji Marcin Izdebski przedstawia w raporcie „Zielony rachunek sumienia: prawdziwe koszty transformacji energetycznej” analizę danych z 27 państw UE, która to pokazuje, że kraje o wysokim udziale OZE mają jedne z najwyższych cen energii elektrycznej. Przyczyną wysokich cen energii są stale rosnące koszty systemowe takie jak przesył, bilansowanie, subsydia publiczne które decydują w dużym stopniu o wysokości rachunków.
W 2024 r. koszt energii wytworzenia energii czynnej wyniósł ok. 72 mld zł, natomiast pozostałe koszty systemowe sięgnęły ponad 55 mld zł czyli ów dodatkowe koszty stanowią ponad 43% całkowitych kosztów. Te dodatkowe koszty systemowe coraz bardziej decydują o wysokości rachunków. Najbardziej cierpią na tym małe firmy i instytucje społeczne – ich jednostkowy koszt dystrybucji jest nawet siedmiokrotnie wyższy niż w przypadku dużych zakładów przemysłowych.
Skąd się wziął mit taniego OZE? Z unijnych podatków. Lobbyści klimatyczni skrzętnie ukrywają fakt, że wysokie ceny energii z węgla zostały podwyższone w sztuczny sposób przez europejski system handlu emisjami. Przez ETS musimy płacić olbrzymie pieniądze za zakup wyimaginowanych uprawnień do produkcji CO2. Ten system sprawia, że w niektórych okresach ceny energii są w połowie definiowane przez te certyfikaty.
- 0
- By CEB.COM.PL