Inwestorzy nieruchomości mają czas do 2030 r., na termomodernizację swoich domów.
Pomimo że to nie jest jeszcze wiadomość z Polski a z Wielkiej Brytanii, ale jak widać na przykładzie Anglii i Francji scenariusz taki jest możliwy także i w Polsce.
We Francji właściciele nieruchomości stoją w obliczu rewolucji energetycznej, która ma na celu ograniczenie na rynku wynajmu nieruchomości, budynków o niskiej wydajności energetycznej. Nowe surowe przepisy, wprowadzone przez rząd prezydenta Emmanuela Macrona, nakładają wymogi dotyczące podniesienia efektywności energetycznej domów i mieszkań, która bezpośrednio wpływa na redukcję zużycia energii.
Jednym z głównych wyzwań, przed jakimi stoją właściciele budynków we Francji, jest konieczność podniesienia oceny energetycznej ich nieruchomości pod kątem wydajności energetycznej. Znane do tej pory klasy energetyczne urządzeń RTV i AGD niestety nie można porównać 1:1 do obecnych klas energetycznych budynków od A (najlepsze, najwyższe) do G (najgorsze, najniższe), co zostało wyjaśnione w artykule z odnośnika. We Francji domy o niskiej ocenie, czyli F i G, zostaną stopniowo wyłączone z rynku wynajmu. W związku z tym, do 2028 roku szacuje się, że aż 5,2 miliona domów we Francji z najniższymi ocenami F i G nie będzie już można wynajmować.
W ostatnim czasie również w Wielkiej Brytanii Ed Miliband, który ponownie od 5 lipca 2024 r. pełni obowiązki ministra energii i klimatu, zapowiedział zakaz wynajmu nieruchomości, które nie spełniają odpowiednich standardów efektywności energetycznej.
Sekretarz ds. Energii powiedział na konferencji Partii Pracy w Liverpoolu, że właściciele nieruchomości będą mieli czas do końca 2030 r., aby wydać do 10 000 funtów na modernizację każdego z ich wynajmowanych domów.
Niektórzy będą musieli zmienić system ogrzewania np. na pompy ciepła lub dodatkowo zamontować panele fotowoltaiczne, aby uzyskać certyfikat charakterystyki energetycznej (EPC) w klasie C lub wyższej.
Powiedział, że zakaz wynajmu nieefektywnych energetycznie domów wydźwignie miliony rodzin z powodu ubóstwa energetycznego, gdyż jak powszechnie wiadomo, najbiedniejsi ludzie w Anglii często mieszkają w zimnych zawilgoconych domach i jest to według lidera Partii Pracy oburzające.
Na razie mowa tylko o wynajmie, ale nie wiadomo czy w najbliższej przyszłości Unia Europejska chce pójść o krok dalej i zakazać sprzedaży mieszkań i domów, które nie osiągną wcześniej określonych klas energetycznych. Wtedy by sprzedać lub wynająć właściciel będzie musiał wcześniej zainwestować w termomodernizację budynku tak, aby klasa energetyczna była wystarczająco wysoka.
Porada: Jak się przygotować się na ewentualne zmiany w przepisach?
Przede wszystkim należy się skupić na dociepleniu swojego budynku tak aby przegrody zewnętrzne spełniały conajmniej wymagania techniczne na rok 2021. W tym celu warto rozważyć przystąpienie do ogólnopolskiego programu Czyste Powietrze, a gdy brakuje wystarczających środków finansowych to można wspomóc się finansowo z pożyczki niskooprocentowanej z małopolskiego programu Jawor2, gdyż te dwa programy mogą się ze sobą łaczyć.
Źródło:
https://www.telegraph.co.uk/money/property/buy-to-let/landlords-banned-renting-out-homes-not-energy-efficient/
https://dorzeczy.pl/unia-europejska/566427/panstwo-zaczyna-zakazywac-najmu-mieszkan-co-z-polska.html